Strona główna / Historia / Nowa Szkoła
Nowa szkoła

         Starania o budowę nowej szkoły w Gródku nad Dunajcem rozpoczęły się w latach 80-tych, niestety nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Wtedy też pojawiła się pierwsza koncepcja szkoły – bardzo nowatorska – z salami lekcyjnymi w kształcie wielokątów, autorstwa inż. arch. J. Boruty (twórcy projektu kościoła w Gródku nad Dunajcem). Jednakże upadła ona ze względu na trudności techniczne, jakie powstałyby podczas budowania tak nowatorskiej, jak na ówczesne czasy, szkoły.

         W roku 1988, na zlecenie Urzędu Gminy w Gródku nad Dunajcem, została wykonana kolejna koncepcja szkoły przez Biuro Projektów Budownictwa Komunalnego (a później PPHU „ARCONEX” S-ka z o.o.) w Krakowie. Na jej podstawie opracowano plan szczegółowy, zgodnie z którym kompleks szkolny miał składać się z 3 pawilonów:

A – część administracyjno – socjalno – mieszkaniowa,

B – budynek dydaktyczny,

C – sala gimnastyczna.

Całością prac projektowych kierował mgr inż. arch. Janusz Ziębiński.

         W międzyczasie, w 1990 roku , nadarzyła się możliwość przejęcia przez gminę upadłego ośrodka ZSMP w Gródku nad Dunajcem i adaptacji go na potrzeby szkoły. Jednakże po wystąpieniu z prośbą o wyrażenie zgody na przekazanie ośrodka na cele szkoły do ówczesnego ministra przekształceń własnościowych – Aleksandra Halla – uzyskano odpowiedź negatywną.

         W związku z powyższym w roku 1991, po zakończeniu prac projektowych, uzyskano zezwolenie na budowę szkoły i wprowadzono jej inwestycję do centralnego planu inwestycji oświatowych. Zaprojektowana szkoła miała być w przyszłości wykorzystywana jako obiekt kolonijny. Z uwagi na zbyt wysoki koszt całości inwestycji, w 1991r., ograniczono ją do pawilonu B i przystąpiono do przygotowywania terenu pod budowę szkoły. wykopy ziemne w symboliczny sposób rozpoczął ówczesny Wicewojewoda Nowosądecki – Jacek Rogowski – wykonując pierwszy sztych łopatą.

         W latach 1991-1992 wykonano dość kosztowny fundament (ława żelbetonowa zgodnie z zaleceniem geologa) oraz podpiwniczenie ze stropem. Na tym zakończono prace z uwagi na brak środków. Powyższe prace przede wszystkim finansowało ówczesne Kuratorium Oświaty w Nowym Sączu.

         W roku 1993-1995 ze względu na wstrzymaną, nie wiadomo na jak długo, budowę szkoły z jednej strony, a z drugiej ze względu na bardzo trudne warunki do nauki i zbyt małą ilość sal lekcyjnych w istniejącej wówczas szkole – Kuratorium Oświaty w Nowym Sączu, po usilnych staraniach, wykupiło od upadającej wtedy Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu w Nowym Sączu, nowy magazyn meblowy wraz z trzynastoarową działką zlokalizowany tuz przy działce szkolnej. Ten właśnie magazyn zaadaptowano na potrzeby szkoły: umiejscowiono w nim klasy „0” do „3” i wygospodarowano salę gimnastyczną. Pewną kwotę do adaptacji tego budynku dołożyła gmina.

         W latach 1996 – 1997 po przejęciu szkół przez gminę, gmina wykupiła, za bardzo niską cenę od Syndyka Masy  Upadłościowej działkę ze starym sklepem żelaznym nadającym się do rozbiórki, tj. drugą część wcześniej wykupionej działki, na której powinna zostać wybudowana sala gimnastyczna. W ten sposób powiększył się teren (zbyt małej wcześniej ) działki szkolnej. Docelowo jest na niej miejsce nawet na kompleks boisk sportowych.

          W roku 1996 -1997 ówczesne władze gminy doprowadziły do powstania pierwszej kondygnacji szkoły i stropu. Natomiast w 1998 roku ze środków powodziowych udało się wybudować drugą kondygnację oraz wstawić okna na parterze, które zrodziły w sercach mieszkańców Gródka nad Dunajcem nadzieje na rychłe oddanie do użytku budynku szkolnego.

         Przełom nastąpił w roku 2000 mgr Krzysztof Lenart zostaje nowym Wójtem Gminy Gródek nad Dunajcem. Na naszą prośbę – jego relacja z przebiegu budowy naszej szkoły za czasów jego kadencji:

          Po skutecznym referendum doszły do głosu siły pro rozwojowe i proinwestycyjne w Gminie Gródek nad Dunajcem. Do roku 2000 inwestycja ta okresowo była wstrzymana między innymi ze względu na brak funduszy. Po 10 latach budowy tej szkoły zdecydowano, aby w ciągu dwóch lat zakończyć jej budowę i oddać ją do użytku, i tak tez się stało.

         Przyspieszona budowa szkoły w Gródku na Dunajcem podyktowana była potrzebą uporządkowania sieci szkół na terenie naszej gminy jak i racjami ekonomicznymi stawianymi przez resort oświatowy. W roku 2000 obiekt ten nie przypominał jeszcze budynku szkolnego, był na etapie budowy pierwszego pietra, jednakże po szybkich decyzjach przykryto go dachem. Rok 2001, w wyniku przeprowadzonych przetargów, pozwolił na wykonanie prac wewnątrz obiektu, tj. wprawiono stolarkę okienną i drzwiową, wykonano tynki, instalację elektryczną, CO, wodno – kanalizacyjną, klimatyzację i wentylację. Do ogrzewania budynku wykorzystano najnowocześniejsze osiągnięcia techniki: pompa ciepła kolektory słoneczne. Rok 2002 pozwolił nam na przeprowadzenie przetargu na roboty wykończeniowe i oddanie obiektu do użytku, co nastąpiło na początku 2003 roku.

Najcięższym problemem do rozwiązania była zmiana dokumentacji technicznej i uzyskanie nowego pozwolenia na budowę, ale i to zostało przezwyciężone, efekty tych zmian możecie sami dziś podziwiać.

         Na koniec mojej kadencji w Urzędzie Gminy udało się uzyskać z MENiS 196 tyś. zł. Na wyposażenie tego budynku w sprzęt szkolny do sal lekcyjnych i zaplecza socjalnego. Reasumując, w ciągu tego krótkiego okresu dwóch lat na inwestycję tej szkoły wydaliśmy z budżetu gminy kwotę 2 mln. zł.  Uważam, że te środki zostały dobrze wykorzystane. Moim życzeniem byłoby teraz, aby moi następcy potrafili ten obiekt wykorzystać z pożytkiem dla młodzieży i budżetu gminy.

         Wybory Samorządowe w 2002 roku spowodowały, iż prace wykończeniowe przypadły Urzędowi Gminy pod kierownictwem mgr inż. Stefana Wolaka, który zwierzył się nam, że:

         W budżecie Gminy Gródek nad Dunajcem to najtrudniejszy okres, ponieważ dotyczy zakończenia budowy szkoły. jak wiadomo obecnie dzieci uczą się już w nowej szkole, jednak aby to nastąpiło było wiele problemów. Ten końcowy etap wymagał dużego nakładu pracy ze strony Urzędu Gminy, dyrektora i pracowników szkoły, a także rodziców. W tym czasie odbyło się kilka przetargów na wyposażenie  budynku, nastąpił również odbiór techniczny szkoły łącznie z rozsławionym systemem grzewczym. Wyposażono budynek szkolny w meble, sprzęt szkolny, zakupiono niezbędne urządzenia do utrzymania czystości w szkole, wyposażenie sanitarne i przeciwpożarowe, na oknach zamontowano żaluzje, wykonano prowizoryczne dojście do budynku, zamontowano drzwi do garażu.

         O tym że warto mieć marzenia przekonaliśmy się my – uczniowie gródeckiego Zespołu Szkół. Jednak do ich realizacji potrzebni byli ludzie dobrej woli, których na szczęście nie zabrakło.

 

 

 

 

/tekst: redakcja "Echo Pogórza" wraz z opiekunem p.Anną Górską/